Wykonałem eksperyment. Na uczniach. W Wiśniczu. Zamknąłem klasę, rozsypałem pomieszany ryż czarny z białym i poprosiłem uczniów, żeby w ciszy, przez pięć godzin, oddzielali ryż biały od czarnego. Nie mogli ze sobą rozmawiać. Mieli tylko zgodę na to, by wstać i zapisać na kartce swoje uczucia. Czas ruszył, telefony wyłączone, klasa zamknięta. Cel pedagogiczny został osiągnięty – uczniowie skupili się na sobie, zatrzymali, uspokoili nad swoimi myślami i uchwycili to, co cenne. Podarowałem im pięć godzin tylko dla siebie. Oto, co napisali na kartkach, wybrane wyrywkowo:

„Przez długi czas nie tknę ryżu”

IMG_7785

„Bolą mnie plecy, ręka i łokieć. Ryż ciągle jest spoko 😀 ale nie myślę o życiu…”

IMG_7787

„Nigdy nie jadłem czarnego ryżu, ale długo nie będę chciał go przekąsić”

IMG_1443

„Czuję się jak chińskie dziecko”

IMG_7783

„Never ending rice”

IMG_1440

„Idzie mi chyba najwolniej ze wszystkich. Kolejna rzecz, w której jestem do niczego – dzielenie ryżu”

Zwykłe stwierdzenia ale te po czasie, zaczęły mieć głębszy sens:

„Tylko od naszego skupienia i chęci zależy ile będziemy w stanie zrobić”

„Wreszcie mogę nic nie mówić i nikt się nie czepia. Dajcie mi spokój, potrzebuję wyciszenia”

„Nie umiem – Nie chce mi się. Nie umiem jest bardziej akceptowalną przez nas wersją”

„Wystarczy chcieć a można zrobić wszystko”

„Przebywanie samemu ze sobą, połączenie pozytywnej i negatywnej strony charakteru”

„Czasami jedno wydarzenie może odmienić całe życie. Tak jak jedno ziarenko, może zmienić całą kompozycję”

„Wyznacznikiem naszych możliwości jest bariera czasowa”

I chyba najważniejsze, dla mnie:

„Nie chodzi o to by być lepszym od innych, a o to by być lepszym od siebie z poprzedniego dnia”

Poniżej eksperymentatorzy ze swoimi kartkami – przemyśleniami.

IMG_1445 IMG_1450 IMG_1448a IMG_1449 IMG_1451

Fotograficznie pomogła Dominika Bogdan