Projekt, którego częścią stają się Obywatele Krakowa. A takim może być każdy. Nie musi w Krakowie mieszkać, nie musi znać miasta, lubić go ani się nim zachwycać. Spotkam go na ulicy, w parku, na placu zabaw albo na dworcu. W drodze do pracy, na obiad, z uśmiechem, a może zadumanego? Ważne, że przez obecność na chwilę stanie się częścią miasta, zostawi kawałek siebie, zatrzymując się na moment. A ja utrwalę jego krótką historię w postaci fotografii podpisanej jego słowami, ważnymi dla niego na ten moment. Rozweseli, nauczy, przypomni, olśni, zasmuci, zmotywuje? To już pozostawiam Wam.
A tu można polubić
Obywatele Krakowa