Dzidzianna Solska nibywróżka

Miałem okazję fotografować panią Dzidziannę u niej w domu. Zajęło mi to trochę czasu, nie było łatwo. Starsza, dziwna pani. Na koniec, kiedy już wychodziłem zadała mi ważne pytanie.

– Przyniesie mi pan zdjęcia nastepnym razem jak się zobaczymy? 

Zdębiałem i odpowiedziałem – 

– To pani jest wróżką! 

Nigdy więcej jej nie spotkałem…

Comments are closed.