Jej tytuł pracy to „Portret”. Niby błahy, a stoi za nim ogrom pracy, bo to aż cztery tematy w jednym. Przede wszystkim to sportretowane znane osobistości Krakowa, wzorowo sfotografowani Grzegorz Turnau czy Tomasz Schimscheiner, wszyscy inspirowani twórczością Krzysztofa Gierałtowskiego. Drugi temat, to przerobione w photoshopie portrety jej psa, buldoga francuskiego, niejakiej Sebulby. Trzeci temat, to jej koledzy z liceum. Na kanwie klasycznych portretów, na analogowym filmie, powstały zgrabne linoryty. I ostatni temat, nauczyciele Wiśnickiego Plastyka.