Marcin

Marcinie, kiedy Cię poznałem miałeś naście lat, ja chyba też. Ty robiłeś najlepsze w mieście odbitki, ja miałem aparat. Nie zapomnę Twojego głośnego i doniosłego śmiechu. Nie da się wymazać tych wszystkich radości razem przeżytych, tych tysięcy

More